Wskutek spowolnienia gospodarczego drastycznie spadła liczba osób jedzących poza domem. Tak wynika z raportu „Rynek punktów gastronomicznych w Polsce 2009″, przygotowanego przez Instytut GfK Polonia.
W 2009 roku w punktach gastronomicznych stołowało się 42 proc. Polaków, a to daje spadek o 11 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Głównym powodem spadku i utrzymującej się stagnacji w tej branży są kiepskie nastroje oraz większa niż dotychczas oszczędność klientów. Dopiero w 2011 roku eksperci przewidują wzrost, a w 2012 większe przyspieszenie w sektorze gastronomicznym.
Obecnie największą popularnością wśród rodaków cieszą się fast foody. Niekwestionowanym liderem jest McDonald’s, którego odwiedza aż 46 proc. Polaków. Kolejne miejsce zajmuje KFC – 22 proc., a na trzecim miejscu znalazła się Pizza Hut, do której trafia już tylko 19 proc. Polaków.
Mamy teraz do wyboru, albo czekać do 2011 roku na przyspieszenie sektora gastronomicznego, albo ruszyć na podbój restauracji i pozwolić już w tym roku przyspieszyć choć odrobinę rynkowi gastronomicznemu. Wszystko jednak zależy od zasobności naszego portfela oraz czasu.
Źródło: biznes.onet.pl
